Zegarki - precyzja języka, rozważania wcale nie filozoficzne
Do napisania tego opracowania skłoniło mnie następujące zdanie: "Pierwsze modele wyposażone były w mechanizmy mechaniczne lub automatyczne". Na zdanie to, napisane przez poważnego dziennikarza z omawianej branży i znajdujące się w artykule poważnego magazynu (niebranżowego) zareagowałem dość "alergicznie". Szczególnie denerwujące jest, że podobne błędy niestety trafiają się często w opisach zegarków powodując niechęć środowiska do wypowiadania się i uprzedzenie do ukazujących się artykułów. Dochodzi już nawet do tego, że fachowcy z tej dziedziny (fachowcy - w dobrym tego słowa znaczeniu) nie chcą udzielać wywiadów bez autoryzacji artykułów, a dziennikarze przyjmując taką postawę personalnie do siebie w tematyce zegarkowej nie gustują.
Czego się czepiam?
Można próbować w cytowanym zdaniu wykazywać brak jednego słowa, drobne przejęzyczenie, czy nieprecyzyjne wysłowienie się. Wobec dużej częstotliwości pojawiania się błędów i nieścisłości warto przeprowadzić głębszą analizę tego pojedynczego przypadku, wskazać i udowodnić błąd po to, byśmy wszyscy zawodowo zajmujący się sprzedażą czy przekazywaniem informacji o zegarkach w przyszłości mogli podobnych "wpadek" uniknąć. Mam nadzieję, że informacje zawarte poniżej przydadzą się i zainteresują także hobbystów i pasjonatów czasomierzy.
Dowód przeprowadzę w sposób matematyczny.
- Założenie
-
W przeprowadzonym dowodzie opieram się na ogólnie dziś spotykanych i opisanych w literaturze rozwiązaniach funkcjonalnych zegarów i zegarków nie biorąc pod uwagę konstrukcji nietypowych lub specjalnych (np. zegary słoneczne czy wodne).
Zegary, zegarki i budziki w dalszej części nazywam mechanizmami zegarowymi i określam skrótem MZ.
- Teza
- Omawiane zdanie jest błędne, bo "mechanizmy mechaniczne" mogą (choć nie muszą) być automatyczne, a merytorycznie przełożone na lepiej znany wszystkim "język samochodowy" mogłoby zabrzmieć na przykład tak: "na parkingu stoją samochody lub kabriolety".
Dowód
- MZ ze względu na sposób działania możemy podzielić na:
- MZ mechaniczne
- MZ elektroniczne
- Elementem składowym MZ jest napęd, którego zadaniem jest zgromadzenie energii potrzebnej do funkcjonowania układu. Ze względu na sposób realizacji możemy wyróżnić następujące rodzaje napędu MZ mechanicznych:
- napęd sprężynowy (zegary, zegarki, budziki)
- napęd obciążnikowy (zegary)
- Elementem składowym mechanizmu napędu jest naciąg, którego zadaniem jest przetworzenie i dostarczenie energii do układu napędu. Ze względu na sposób dostarczenia energii wyróżniamy następujące rodzaje naciągu MZ mechanicznych:
- naciąg manualny (koronka, kluczyk)
- naciąg automatyczny (np. wykorzystujący element bezwładnościowy i ruchy ręki)
Na powyższym dowód można zakończyć, bo jak wykazano powyżej wszystkie "mechanizmy mechaniczne" mają naciąg manualny lub automatyczny.
Pozostaje już tylko dopisać: CND.
Teraz już bez dowodów matematycznych kilka dodatkowych informacji (podziałów) związanych z powyższymi rozważaniami, znajomość których, może być przydatna pracującym w branży zegarkowej.
- Elementem składowym MZ jest układ wskazań, którego częścią jest wskaźnik.
Ze względu na sposób odczytu możemy wyróżnić następujące jego rodzaje:- wskaźnik analogowy (wskazówki)
- wskaźnik cyfrowy (cyfry)
- wskaźnik analogowo-cyfrowy (wskazówki i cyfry)
- wskaźniki elektroniczne ciekłokrystaliczne (LCD)
- wskaźniki elektroniczne świecące (np. diody LED)
- wskaźniki mechaniczne
- Napęd (zasilanie) zegarków elektronicznych ze względu na sposób użytkowania możemy podzielić na:
- wymienne (bateria)
- ładowalne (akumulator, kondensator)
- Zasilanie ładowalne zegarków elektronicznych może być realizowane na drodze:
- optycznej - wykorzystanie elementów fotoczułych (solar)
- elektro-mechanicznej - generator prądu działający dzięki elementowi bezwładnościowemu i ruchom ręki (Kinetic, AutoQuartz)
Najwięcej błędów w opisach zegarków pojawia się przy określeniu rodzaju wskaźnika, szczególnie przy wskaźnikach analogowo-cyfrowych i analogowych realizowanych na drodze elektronicznej. Należy pamiętać, że wskazania (analogowe, cyfrowe lub analogowo-cyfrowe) mogą być realizowane zarówno na drodze mechanicznej jak i elektronicznej, a wszystkie ich kombinacje istnieją lub można je sobie wyobrazić.
Mam nadzieję, że powyższe rozważania są dla Państwa zrozumiałe. W tym miejscu należałoby przedstawić kilka schematów strukturalnych mechanizmów zegarowych.
Obawiając się z jednej strony awersji czytelników do technicznego przedstawiania problemów a z drugiej zostawiając sobie temat następnych rozważań, dla utrwalenia wiadomości i przekonania jak wskazane jest precyzyjne wysławianie się przytoczę techniczny opis istniejącego w rzeczywistości zegara.
Jest to zegar wieżowy (bo tak przyjęto nazywać duże zegary zainstalowane na wieżach kościołów czy pałaców), mechaniczny (bo działa na drodze mechanicznej), z układem wskazań wielotarczowym (4 tarcze zegara, po jednej z każdej strony wieży) analogowym (bo aktualny czas pokazują wskazówki).
Dodatkowo wyposażony jest w sygnalizację akustyczną (bo bije) kwadransową (wybijane są godziny i kwadranse).
Zegar posiada napęd obciążnikowy (bo ciężarki dostarczają energię potrzebną do działania) i naciąg elektryczny (obciążniki podnoszone są za pomocą silnika elektrycznego) automatyczny (silnik załączany i wyłączany jest automatycznie w zależności od położenia obciążnika).
Wyposażony jest w oscylator wahadłowy (bo wahadło a nie np. balans) z wychwytem spoczynkowym (bo nie cofającym czy swobodnym) typu Grahama.
Dla poprawienia dokładności działania zegara, już po jego uruchomieniu zainstalowano niezależny układ korygujący działający na bazie zegara kwarcowego i do takiego poziomu podnoszący dokładność macierzystego zegara mechanicznego.
Opisany powyżej mechanizm zegarowy to czasomierz na wieży Zamku Królewskiego w Warszawie - wielkie dzieło Społecznego Komitetu Odbudowy Zegara.
Urządzenie piękne, wyposażone w mechanizm działający na zasadzie zegarów epoki budowy zamku i dokładności obecnych czasomierzy, odnowione zewnętrznie według pierwotnego wzoru i usytuowane w samym sercu odbudowanej starej Warszawy. Jego ciągła obecność na wierzy zamku (zegar rozpoczął odmierzanie czasu w lipcu 1974 roku) w prasie przemija niestety raczej niezauważona a szczególna historia i odmienność często nie jest znana nawet osobom związanym z zawodem.








