odCzasu doCzasu
Powszechnie ceniona niemiecka marka, dziecko Gerda-Rudigera Langa dołączyła do prestiżowego grona manufaktur zegarkowych, prezentując nowy model czasomierza Sauterelle (z niemieckiego konik polny). Krok ten jest potwierdzeniem najwyższej pozycji w rodzinie zegarkowych producentów, założonej w 1983 roku firmy, która przez ostatnie ćwierćwiecze zdążyła także wypracować swój unikalny styl.
Mechanizmy C.70 i C.71, bo one przyniosły całe to "zamieszanie" w zegarkowym światku, zostały pokazane po raz pierwszy w czasie tegorocznych targów w Bazylei, ale zapowiedziane były jeszcze podczas targów w roku 2008. Nowy kaliber oznaczony numerem 70 pracuje w klasycznym zegarku o trzech wskazówkach. Dla odmiany Kaliber 71 jest zarezerwowany dla modelu ze wskazaniami typu regulator, spopularyzowanego właśnie przez tę bawarską markę. Mechanizmy charakteryzują się zastosowaniem sprężyny włosowej Bregueta, posiadają trzydzieści jeden kamieni rubinowych, oraz zapomnianą dodatkową komplikację wskazań zwaną w zegarmistrzostwie „seconde morte”.
Czym jest, ta stosowana tylko sporadycznie i dawno temu - w początkach ubiegłego wieku "zabijana sekunda"? Termin ten oznacza wskazanie upływu sekund w sposób charakterystyczny dla zegarków kwarcowych - ruchem skokowym wskazówki o jedną sekundę. Ten nietypowy czasomierz dostępny jest w dwóch wersjach kolorystycznych - ze srebrną tarczą i niebieskimi wskazówkami w stalowej kopercie oraz w wariancie z czarną tarczą, złoconymi wskazówkami i kopertą wykonaną z 18-to karatowego czerwonego złota. Średnice kopert są stosunkowo duże i wynoszą 44 milimetry. Wodoszczelność to standardowe dla zegarków garniturowych trzy atmosfery. Tarcze zegarka są bardzo przejrzyste, o gładkiej powierzchni, dla modelu w kopercie stalowej z dużymi niebieskimi indeksami na godzinach 12, 3, 6 i 9-ej. Na tarczy znalazło się oczywiście miejsce dla znaczników podziałki sekundowej. Poza logo marki i nazwą modelu (Sauterelle), po raz pierwszy w produktach Chronoswiss znaleźć można także napis Made in Germany.
Producent zrezygnował z charakterystycznej dla swoich dotychczasowych wyrobów koronki w kształcie cebulki. Jej miejsce zajęła bardziej klasyczna główka naciągowa ukształtowana w formie cylindra. Jest to o tyle „strzał w dziesiątkę”, że zmiana ta doskonale współgra z purystycznym wykończeniem tarczy i koperty.
Zegarek Sauterelle i jego mechanizm doskonale oddają znane motto Chronoswiss'a - "fascynacja mechaniką". Twórca zegarka Gerd-Rudiger Lang, jak sam przyznaje zainspirowany został pomysłami, które zrealizował Ebauches Chezard w swoim kalibrze stworzonym do czasomierza naręcznego, a także zegarkami kieszonkowymi ze skaczącą sekundą z końca XVIII wieku. Sauterelle wykonany przez firmę z Monachium jest także o tyle fascynujący dla miłośników zegarków, że „zabijana sekunda” w obecnych czasach wskazuje jednoznacznie na model zegarka z mechanizmem kwarcowym i... po raz pierwszy nie jest to prawdą.
Adam Ciborek
Władysław Meller
| Zdjęcie 01 3,2 M |
![]() |
Chronoswiss Sauterelle |
| Zdjęcie 02 9,3 M |
![]() |
Chronoswiss Sauterelle |
| Zdjęcie 03 0,7 M |
![]() |
Chronoswiss Sauterelle |
| Zdjęcie 04 3,9 M |
![]() |
Chronoswiss Sauterelle |
| Zdjęcie 05 4,7 M |
![]() |
Chronoswiss Sauterelle |
| Zdjęcie 06 2,2 M |
![]() |
Chronoswiss Sauterelle |
Zdjęcie 07 7,9 M |
![]() |
Chronoswiss Sauterelle |
Zdjęcie 08 2, M |
![]() |
Chronoswiss Sauterelle Regulator |


















